Ale to nie matka, mwiam! S takie kobiety. Sama nie zdaje sobie sprawy z tego, czego jej naprawd potrzeba .. Moe. To kb nerww i pomieszanych uczu. Jakby ya w ustawicznej psychicznej rozterce. Sabinko, gdybym nie by inynierem, ale jakim psychologiem, byby nad czym pomyle. To okaz. Tak czy inaczej, nieszczliwa istota .. Zastanw si. Wszystkiego ma po uszy. Dobrobyt, tamte warunki. Ma te, zdaje si, bardzo j kochajcego. Ona, to tam nie wiem, na trzy jego listy jeden odpisuje. 